Wierzyciele naciskają, a restrukturyzacja firmy dopiero rusza. Jak rozdzielić zobowiązania?
Mam małą firmę usługową i chyba bez restrukturyzacji firmy już tego nie poukładam. Największy problem mam teraz z listą zobowiązań, bo wierzyciele naciskają każdy osobno i każdy uważa, że jego sprawa jest pierwsza w kolejce. Jeden dostawca trzyma mi materiał do dokończenia zlecenia, bank dopytuje o zaległości, a do tego mam dwie faktury, których kwoty jeszcze wyjaśniam, bo nie zgadzają mi się z księgowością. Boję się, że jak wpiszę wszystko w jednej tabeli bez żadnego opisu, to wyjdzie chaos. Z drugiej strony jak rozdzielę na pilne i mniej pilne, to część wierzycieli może uznać, że ich spycham na koniec. Jak robiliście takie zestawienie na początku restrukturyzacji? Rozdzielaliście zobowiązania według tego, co blokuje przychody, co jest sporne i co można spokojniej negocjować?
Rozmowa
Dyskusja