Mam sytuację, która trochę mi siedzi na głowie. Upadłość konsumencką mam ogłoszoną od niedawna, syndyk już się odezwał, ale planu spłaty jeszcze nie ma. Pracuję normalnie na etacie i teraz oprócz zwykłej wypłaty wpadła mi premia kwartalna. Nie są to jakieś ogromne pieniądze, tylko na koncie wygląda to po prostu dużo wyżej niż zwykle. Nie chcę tego przemilczeć ani kombinować. Chodzi mi bardziej o to, jak to napisać, żeby było jasne skąd jest przelew i że z tej kwoty mam też zwykłe rachunki do opłacenia. Mam pasek wypłaty i potwierdzenie przelewu, ale nie wiem, czy wystarczy krótki mail, czy od razu rozpisywać za jaki okres była premia. Jak u was wyglądało zgłaszanie takiej premii albo wyrównania wypłaty syndykowi? Pytali o cały przelew, czy dało się normalnie wyjaśnić, że część jest potrzebna na bieżące opłaty?