Platforma sprzedażowa opóźnia wypłaty firmie. Jak pokazaliście przepływy wierzycielom?
Prowadzę małą firmę handlową i od kilku miesięcy większość sprzedaży idzie przez platformę. W panelu wygląda to całkiem przyzwoicie, ale na koncie już nie, bo wypłaty przychodzą partiami, po prowizjach, zwrotach i czasem po kilku dniach blokady. W jednym tygodniu raport pokazał prawie 58 tys. sprzedaży, a realnie weszło trochę ponad 31 tys. Reszta wisi albo została potrącona. Wierzyciele pytają mnie teraz o przepływy i o to, z czego chcę płacić raty w propozycji układowej. Boję się, że jak pokażę sam raport sprzedaży, to wyjdzie, że mam większą płynność niż naprawdę. A jak pokażę tylko historię przelewów, to będzie wyglądało, jakbym chowała obrót. Jak to u was wyglądało przy rozmowach z wierzycielami? Dawaliście pełne raporty z platformy, własną tabelę wpływów, potwierdzenia przelewów, czy jeszcze coś innego?
Rozmowa
Dyskusja