Firmowy telefon po upadłości firmy. Oddawaliście numer syndykowi?
Może drobiazg przy całej upadłości firmy, ale utknąłem na firmowym telefonie. Numer jest na abonament, faktury idą na NIP firmy i cały czas ktoś tam dzwoni, głównie starzy klienci. Do tego bank jeszcze wysyła kody SMS na ten numer, a operator zdążył już naliczyć kolejną fakturę. Nie chcę nic kasować ani wyłączać na własną rękę, tylko nie wiem, czy mam szykować samą umowę i faktury, czy też kartę SIM, aparat i jakieś bilingi. Jak to u was wyglądało? Oddawaliście numer syndykowi fizycznie z kartą, czy po prostu zgłaszaliście, że taki abonament istnieje?
Rozmowa
Dyskusja